Joomla ServiceBest Web HostingWeb Hosting

Akademiccy szczypiorniści przegrali derby Wynik lepszy niż gra


3city

AZS_MMTS_10
fot. Paweł Godlewski

 

MMTS Kwidzyn (czerwono-czarne stroje) prowadził już w Gdańsku różnicą 11 bramek.

Dobre występy piłkarzy ręcznych oraz derbowy pojedynek w skali województwa pomorskiego sprawiły, że w gdańskiej hali stawiła się rekordowo liczna w tym sezonie publiczność. Zmagania AZS AWFiS z MMTS Kwidzyn obserwowało około 800 kibiców. Do pełni szczęścia zabrakło im tylko sukcesu miejscowej drużyny. Akademicy przegrali 26:29 (11:16), a momentami tracili nawet jedenaście bramek do lokalnego rywala.



AZS AWFiS: Zimakowski, Pieńczewski - Marciniak 6, Kostrzewa 6, Fogler 5, Olęcki 2, Chrapkowski 2, Ringwelski 2, Wysokiński 1, Woynowski 1, Jankowski 1, Sulej, Bednarek.

MMTS: Suchowicz, Gawlik - Seroka 9, Adamuszek 6, Waszkiewicz 4, Cieślak 3, Orzechowski 2, Czertowicz 2, Mroczkowski 2, Markuszewski 1, Peret, Pacześny, Nogowski.


U schyłku minionego sezonu te drużyny stoczyły pasjonujący bój o brązowy medal. Jednak w wakacje z akademickiego zespołu odeszli kolejni zawodnicy, a MMTS ma nadal aspiracje sięgające podium. Dlatego derby miały wyraźnego faworyta i przebieg spotkania to potwierdził. - Uzyskaliśmy lepszy wynik niż nasza gra była dzisiaj - przyznał Tomasz Majewski, kierownik sekcji piłki ręcznej AZS AWFiS.

Co prawda na inauguracyjne trafienie syna trenera Waszkiewicza - Michała, który gra w MMTS, gospodarze odpowiedzieli bramkami Michała Wysokińskiego i Piotra Chrapkowskiego, to wyrównaną grę oglądaliśmy tylko przez kwadrans. Ostatni remis tego dnia był w 14. minucie.

Od wyniki 7:7 przyjezdni zdobyli cztery kolejne bramki. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Michał Adamuszek, Waszkiewicz wykorzystał kolejnego karnego, a punktował również Maciej Mroczkowski. Gdańszczanie zaczęli mieć kłopoty ze skutecznością, gdy do bramki MMTS wszedł Artur Gawlik.

Po bramkach Damiana Kostrzewy gospodarzom udało się zmniejszać dystans na 10:13 i 11:14, ale ostatnie akcje przed przerwą znów należały do kwidzynian. Wynik pierwszej połowy ustalili wychowany w Gdańsku, Robert Orzechowski oraz niezwykle skuteczny tego dnia Mateusz Seroka.

Po zmianie stron akademicy dobrze nie zdążyli wejść w grę, a praktycznie już przegrali mecz. W 34. minucie po dwóch kolejnych trafieniach Seroki oraz bramce Mroczkowskiego MMTS odskoczył na 19:11.

Niemoc rzutową gdańszczan przełamał wreszcie Robert Fogler, ale tylko na chwilę. Kolejne cztery bramki ponownie zapisano na korzyść gości. Tym razem dwukrotnie punktował Adamuszek, a po jednej bramce dołożyli Seroka i Łukasz Cieślak. Wynik 23:12 w 39. minucie na korzyść MMTS nie pozostawiał złudzeń, kto wygra.

Gdańszczan trzeba pochwalić, że się nie załamali i mimo beznadziejnej sytuacji rzucili się w pościg. Na kwadrans przed końcem straty zostały sprowadzone do 17:24. Punktował Fogler oraz jego koledzy z pierwszej linii: Kostrzewa, Adam Marciniak i Kamil Ringwelski.

Kwidzynianie przytrzymali siedmiobramkową różnicę do 53. minuty, kiedy to było 28:21 na ich korzyść. Końcówka wyraźnie należała do akademików, którzy wygrali ten fragment aż 6:1! MMTS, a konkretnie Adamuszek zakończył strzelanie w 58. minucie przy rezultacie 29:24.

Ostateczny rezultat ustalali najskuteczniejsi w miejscowej ekipie tego dnia Marciniak i Kostrzewa. Szczególnie skuteczność tego pierwszego była miłym zaskoczeniem.

- Dobrze graliśmy do 50 minuty. Wykonywaliśmy zadania w obronie, a dzięki temu mogliśmy zdobywać łatwe bramki w kontrataku. W końcówce dała o sobie znać krótka ławka, gdyż mamy czterech zawodników kontuzjowanych - ocenił Zbigniew Markuszewski, szkoleniowiec MMTS. - Za późno zaczęliśmy grać swoją grę. Mecz przegraliśmy, bo pełniliśmy zbyt dużo prostych błędów - przyznał Daniel Waszkiewicz, trener gdańszczan.

tabela po 17 kolejce

1

Vive Targi Kielce

17

17

0

0

609:404

34

2

Wisła Płock

17

12

0

5

535:464

24

3

Traveland-Społem Olsztyn

17

9

3

5

486:456

21

4

MMTS Kwidzyn

17

10

1

6

468:490

21

5

Zagłębie Lubin

17

9

2

6

495:470

20

6

Azoty Puławy

17

9

2

6

465:477

20

7

Nielba Wągrowiec

17

7

2

8

484:485

16

8

AS-BAU Śląsk Wrocław

17

7

0

10

460:497

14

9

Piotrkowianin Piotrków

17

6

2

9

453:516

14

10

AZS AWFiS GDAŃSK

17

4

0

13

445:501

8

11

Powen Zabrze

17

3

0

14

413:480

6

12

Chrobry Głogów

17

2

2

13

437:510

6

 



Pozostałe wyniki 17. kolejki:
Vive Targi Kielce - SPR Chrobry Głogów 36:27 (18:12), Nielba Wągrowiec - Piotrkowianin 27:28 (15:14), Powen Zabrze - Zagłębie Lubin 25:31 (17:14), Azoty Puławy - AS-BAU Śląsk Wrocław 33:23 (15:14), Wisła Płock - OKPR Traveland-Społem Olsztyn 32:20 (14:8).

 

jag.

Powrót...